Tematem tych 2 dni będzie:
Świadoma praca z ciałem, 
masaż tajski.
„Jak możemy chronić i wspomóc siebie.”
Pozycja przednia „frontalna”.

Witajcie nowi i starzy przyjaciele. Na tym warsztacie chciałbym podzielić się z Wami głownie tym czego nauczyłem się od Takashiego Yoshizawy i Pichesta Boonthumme. Podążam za ich metodami od kilku lat. Pichest pokazał mi zupełnie nowy wymiar pracy z ciałem, zburzył nawyki i dał ogromną inspirację. Takashi połączył to, ugruntował i pokazał jak pracować z ciałem w sposób lekki, nie męczący i bez wysiłkowy. Jego metody są odpoczynkiem a nie pracą, siłą grawitacji i biomechaniką a nie wymuszonym męczącym ruchem. Mogę polecić Wam ich wiedzę i mądrość, są niesamowite. Bardzo pomogły w życiu mnie i wielu moim przyjaciołom. Mam nadzieję, że choć trochę przybliżę Wam esencję ich nauk.
Z masażem tajskim po raz pierwszy spotkałem się kilkanaście lat temu. Przyjechał wówczas do polski z zagranicy pewien nauczyciel. Tak szczerze mówiąc nie zdecydowałbym się na kurs masażu tajskiego. Wtedy sama nazwa masaż tajski nie kojarzyła się dobrze, wywoływała delikatny uśmiech na twarzy i sprowadzała ponad 2500 tyś.lat doświadczeń do burdelu. Nazwa warsztatu brzmiała zupełnie inaczej, a to co mnie zainspirowało do tego by wziąć w nim udział to słowa pewnej kobiety, która była buddyjskim Lamą. Znałem ją i wiedziałem że jeśli ona coś poleca to chcę w tym wziąć udział. I to był strzał prosto w serce. Coś co zburzyło wszystkie moje koncepcje na temat pracy z ciałem. Zanurzenie w spokoju i tak silnym polu mocy ze kompletnie nie można było tego logicznie wytłumaczyć. Myślałem wtedy, czy tak wygląda blesing? Czy ten Jivaka, który był lekarzem Buddy i przekazał te metody światu jest cały czas żywy? Zadawałem sobie pytanie po co ludzie jeżdżą na wakacje? Jak wystarczą dwa dni takiego warsztatu i nic co na zewnątrz nie dorasta temu nawet do tzw. pięt. To było poza czasem, miejscem, koncepcjami, pokazało mi drogę i cel. Inspiracja tak żywa i pełna mocy, współczucie, radość, życie, coś tak mocnego że do dzisiaj mam to w swoim sercu, pogłębiam to, rozwijam i dziele się tym doświadczeniem z innymi.

Dawanie dotyku przyjaciołom i pacjentom to piękne działanie, ale w wielu przypadkach zapominamy o tym jak powinniśmy przy tym traktować nasze własne ciało i umysł. Będziemy uczyć się świadomej pracy z ciałem i oddechem. Prostych, ale skutecznych technik, takich które są najmniej inwazyjne i pozwalają nam zachować siłę i zdrowie, które nie powodują napięć w naszym ciele i kontuzji. Dlatego właśnie nazwałem ten warsztat „ochroną ciała i umysłu”. Nauczymy się jak poruszać naszym ciałem ekonomicznie, wydajnie i efektywnie.
Będziemy praktykować pozycję przednią.

Na szkoleniu nauczysz się:
Jak poprzez ruch i oddech możesz uwolnić się od wewnętrznego pośpiechu i niepokoju. Nauczysz się masażu stóp, nóg, dłoni i głowy poprzez stymulacje punktów, akupresurę, rozciąganie i delikatne uruchomianie stawów. Dowiesz się dlaczego mięśnie w klatce piersiowej są zaciśnięte, co powoduje ograniczenie oddechu, przepływu energii i ruchu.
Nauczysz się jak w bez wysiłkowy sposób pracować z dużo większym ciałem nie tracąc swojej siły, jak używać swojego ciała w sposób prawidłowy, rozluźniony i ekonomiczny.
Nauczysz się skutecznie uwalniać nogi, biodra, miednice, barki, przedramiona, mięśnie rąk i kciuków, zwiększając ruchomość w przylegających stawach.
Nauczysz się jak nawet w tej pozycji rozluźnić plecy, barki i szyję, poznając wiele technik zawierających elementy stymulacji bilateralnej, używając grawitacji – ciężaru swojego ciała, stóp, łokci, kolan i kciuków. Nauczysz się sztuki i teorii głębokiej pracy z ciałem. Poznasz psychologię obszarów ciała i formę pracy z uruchamianiem naturalnych zdolności ciała do uwalniania traumy ze wsparciem oddechu.

Dla kogo jest ten warsztat? Dla wszystkich:) dla tych którzy dużo pracują i są w swojej głowie, dla tych którzy uprawiają sport i mają dużo napięć i kontuzji, dla zapracowanych, na urlopach wychowawczych i macierzyńskich, dla umysłów korporacyjnych, dla tych którzy mieli trudny czas i czują ze cos ich blokuje i spowalnia. Dla przyszłych terapeutów, psychologów, masażystów, dla tych wszystkich którzy chcą się nauczyć jak można odpocząć podczas dawania zabiegów, jak prawidłowo traktować nasze ciało i psyche, wykształcić w sobie głęboki pełen wyczucia dotyk i prawidłowe nawyki do pracy z ciałem. Uczymy się w nie krępujących ruchy ubraniach. Zabierz wygodny strój i mały miękki koc.

 

Krzysztof Szabat – masażysta holistyczny, kręgarz, nauczyciel masażu tajskiego i japońskiego, trener świadomej pracy z ciałem. Od 20 lat medytujący, podróżnik głównie szlakiem Tybetańskich Lamów. Organizator wielu warsztatów swojego autorstwa, oraz nauczycieli z za granicy min: od 4 lat dr. Franka Kinslowa i Takashiego Yoshizawy. Nauczyciel w Szkole masażu „Anatomic” w Gdyni, gdzie prowadzi weekendowe warsztaty, wykłady, oraz od tego roku (pierwszą w Polsce) w systemie zaocznym roczną szkołę masażu tajskiego. Prelegent na wielu konferencjach m.i.n Festiwal Masażu, Festiwal Świadomej Pracy z Ciałem – „Zango”. Na przełomie ostatnich 18 lat zdobywał praktyczną wiedzę pod okiem wielu nauczycieli min. takich jak: Takashi Yoshizawa, Pichest Boonthumme, Gunther Krueger, Maciej Dłuski, dr. Frank Kinslow, Ajarn Sinchai Sukparsert, Michael Ciosek, Chongkol Setthakorn. Przez 12 lat asystował Gunterowi Kruegerowi i uzyskał pozwolenie na uczenie w systemie Jivaka body & mind. Od 4 lat asystuje Takashiemu Yoshizawie w warszatach masażu tajskiego w Polsce. Zdobył trzeci stopień terapeutyczny w terapii „Yumeiho”. Współpracuje z wieloma prestiżowymi miejscami świadomej pracy z ciałem min: Teatrem Współczesnym w Krakowie, oraz „Menehune” w Pruszczu Gdańskim. Od trzech lat żyje zgodnie z naturą w małej wsi w Borach Tucholskich, gdzie prowadzi praktykę we własnym gabinecie.

Do zobaczenia wkrótce.

Warsztaty: Pozycja przednia „frontalna”

24-25.10.2020 Pruszcz Gdański, Menehune.pl
ul. Chopina 2/32, tel. 500 097 999 

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o kolejnych warsztatach, prześlij wiadomość:

5 + 9 =